![]() |
|||||
|
Ocena: 2,50 (2 głosy)
Strona wypełniona fotografiami Amerykanina Ryana Andersona to miła odskocznia od wszelkiego rodzaju webdesignerskich portfolio. Zwykle w takich serwisach zdjęcia prezentowane są pojedynczo lub jedno pod drugim. Tymczasem tutaj strona rozciąga się w poziomie. Nawet na panoramicznych monitorach dojechanie do jej końca zajmie dłuższą chwilę. I to nie jest wada!
Ciekawostką są podpisy wyświetlane w chmurkach widocznych po najechaniu kursorem na fotografię. To jednak nie koniec niespodzianek. Wystarczy kliknąć na zdjęciu, aby przewinąć je do boku ekranu. Kolejny klik przeniesie nas do następnej pozycji. Nie trzeba zatem korzystać z niewygodnych bocznych pasków przewijania.
Taa a jak zamula RAM ;-) Ale po za tym to świetna strona jest czym się "inspirować".